Głównej zawartości

Komunikat alertu

Strona internetowa zdrowiewciazy.pl wykorzystuje pliki cookies. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. Użytkownicy strony mogą dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących plików cookies. Ustawienia te mogą zostać zmienione w taki sposób, aby blokować automatyczną obsługę plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej bądź informować o ich każdorazowym zamieszczeniu w urządzeniu użytkownika strony. Czytaj więcej o naszej polityce cookies.

Wpływ alkoholu, nikotyny i innych środków psychoaktywnych na laktację

Prozdrowotny styl życia kobiety karmiącej piersią jest kluczowym warunkiem prawidłowego rozwoju jej maleństwa. Dlatego tak ważne jest, aby kobiety w tym okresie egzystencji znały skutki wpływu alkoholu, nikotyny i innych środków psychoaktywnych na organizm ich oraz dziecka.

Alkohol szkodzi Twojemu dziecku

Alkohol jest substancją, która przenika do mleka matki, powodując wiele niekorzystnych dla dziecka skutków. Osłabia on odruch wypływu pokarmu i tym samym zaburza laktację. Spożywanie regularnie powyżej 2 drinków dziennie może wywoływać u dziecka senność, wymioty, nadmierne pocenie, zaburzenia wzrostu i rozwoju neurologicznego.

Alkohol w pokarmie znajdzie się już po 30 minutach od spożycia i utrzymuje się tam, jak długo jego stężenie w Twojej krwi jest większe niż w pokarmie. Potem następuje dyfuzja zwrotna alkoholu z pokarmu do krwi i dalsze wydalanie z organizmu. Jeśli zostanie spożyty zaraz po nakarmieniu dziecka, to do następnego karmienia zostanie wydalony z pokarmu (trwa to ok. 2 godz.). Jeśli zdarzy się, że spożyjesz większą ilość alkoholu, musisz odczekać do czasu ustąpienia wszystkich objawów ogólnych. W tym czasie mleko powinnaś odciągać (aby utrzymać laktację) i wylewać (nie nadaje się do karmienia).

Dzieci palących matek

Palenie papierosów i œśrodowiskowe narażenie na dym tytoniowy matek karmiących piersią powoduje, że w mleku matki obecna jest nikotyna oraz zwiększona zawartoœci metali ciężkich. Dzieci matek palaczek (15–20 papierosów dziennie) częściej chorują na choroby układu oddechowego, są krócej karmione piersią, mają kolkę i znajdują się w grupie ryzyka zespołu nagłego zgonu niemowląt. Stężenie nikotyny w mleku ulega wahaniom związanym z rozpoczynaniem i paleniem papierosów w czasie dnia i abstynencją nikotynową w porze nocnej. Paląca mama może mieć problem z utrzymaniem laktacji, dlatego najlepiej ograniczyć palenie lub przynajmniej karmić piersią co najmniej 95 minut po paleniu (w tym czasie nikotyna zostaje usunięta z organizmu).

Wśród substancji psychoaktywnych, takich jak narkotyki, wiele z nich przenika do pokarmu kobiecego. Wartości tych stężeń cechuje duża zmienność, która jest zależna od ilości i częstotliwości przyjmowania tych substancji. Do najpoważniejszych działań niepożądanych w przypadku nadużycia narkotyków zalicza się depresję centralnego układu nerwowego z towarzyszącymi zaburzeniami oddychania prowadzącymi do bezdechów, a w konsekwencji do zgonu dziecka.

Narkotyki i karmiąca matka

Aby kobieta, która zażywa narkotyki mogła karmić piersią muszą być spełnione pewne warunki. Przede wszystkim okres abstynencji uzależnionej matki musi wynosić co najmniej 90 dni, stan taki musi być potwierdzony przez lekarza prowadzącego, a w mleku matki nie wykrywa się obecności substancji odurzających. Nie mogą istnieć także inne przeciwwskazania do karmienia piersią, takie jak chociażby towarzysząca infekcja HIV, czy przyjmowanie leków przez matkę, mogących stanowić zagrożenie dla dziecka. Kolejnym ważnym aspektem jest odpowiednia opieka medyczna otrzymywana przez matkę w czasie całego okresu ciąży oraz połogu, kluczowa jest również współpraca pacjentki z personelem medycznym.

Bibliografia:

  • Delpisheh A., Kelly Y., Rizwan S. et al. Population attributable risk for adverse pregnancy outcomes related to smoking in adolescents and adults. Public Heath. 2007; 121: 863.
  • Wierzejska R., Jarosz M. Wpływ kofeiny i palenia tytoniu na przebieg ciąży i stan zdrowia noworodka. Żyw. Człow. Metab. 2005; 32: 88.  

Fot.: © Fotolia.com