Wplyw dopalaczy na zdrowie

0
Rate this post

Dr Giuseppe Di Placido, emerytowany kierownik anestezjologii i intensywnej terapii, specjalizujący się w toksykologii medycznej, wyjaśnia, jaki może być rzeczywisty wpływ marihuany na organizm ludzki, nawet tak zwanej legalnej marihuany lub lekkiej marihuany.

Każdy, przynajmniej raz w życiu, słyszał o haju i być może, nawet więcej niż raz, wielu próbowało tego, choćby po to, by przetestować na sobie „terapeutyczne” działanie haju i odhamowania. Nic nowego pod słońcem.

W rzeczywistości wydaje się

Jednak dzisiaj mówienie o konopiach ma bardzo szczególną nowość, zwłaszcza w związku z mnożeniem się sklepów sprzedających produkty z tzw. konopi light, czyli kwiatostanów konopi z legalną zawartością THC (tetrahydrokannabinol, składnik aktywny), zioła, które „nie w skrócie.

  1. A tym bardziej dla Okólnika Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, który zezwolił na traktowanie jako substancji odurzającej marihuany light, która zawiera stężenie THC wyższe niż 0,5%, procent nieco niższy niż wcześniej dozwolony (dla produkcji).
  2. Niedawne orzeczenie Sądu Kasacyjnego, ogłoszone kilka dni temu, w którym stwierdza się, że jeśli zezwala się na marketing, „nie oznacza to, że inne niewymienione zastosowania są zakazane per se”, aby ponownie wzbudzić zainteresowanie tematem jak na przykład palenie.

Przejdźmy w kolejności. Ustawa 242, zatwierdzona w grudniu 2016 r., została przyjęta z wielką radością przez włoskich producentów, przewiduje sprzedaż i produkcję konopi pod warunkiem, że zawartość THC nie przekracza 0,2%. Istnieje jednak górna granica 0,6%, w ramach której – za uprawę – rolnik jest wyłączony.

Na fali entuzjazmu narodziły się lekkie sklepy

  1. U nas kupisz chleb, makaron, olej, herbatniki z „magicznym” składnikiem, popularne produkty również ze względu na wysoką strawność i wysoką zawartość białka.
  2. Ponadto legalne konopie wykorzystywane są również do produkcji odzieży i kosmetyków.
  3. Jednak prawo pozostawiło swoistą „próżnię regulacyjną” związaną z osobistym używaniem legalnej marihuany, która nie wydawała się ani zakazywać, ani zezwalać.

Wydawało się więc, że nastąpiło odwrócenie oczywiście opinii sformułowanej przez Naczelną Radę Zdrowia na wniosek Ministerstwa Zdrowia z jej „niewykluczeniem niebezpieczeństwa” produktów zawierających lub składających się z kwiatostanów konopi.

Na fali entuzjazmu narodziły się lekkie sklepy Jednak w świetle tego bardzo niedawnego orzeczenia Sąd Najwyższy definitywnie orzekł, że odsetek THC poniżej 0,6% nie jest uważany za „wytwarzający prawnie istotne skutki narkotyczne”. Wywnioskuje się przede wszystkim, że sprzedaż nie jest zabroniona. I wydaje się, że można wydedukować, że nawet osobiste używanie konopi nie jest zabronione, w tym palenie.

Legalna marihuana i konsekwencje dla zdrowia psychicznego i fizycznego: wywiad z doktorem Di Placido

Przesłanie reklamowe Biorąc pod uwagę liczne artykuły w prasie krajowej, które z całą mocą powracały do ​​tematu blog chwastów, które nie są na haju, oraz rozpowszechniania się włoskich legalnych sklepów z konopiami indyjskimi, pojawia się bardziej ściśle wyspecjalizowane pytanie.

Chociaż w rzeczywistości sprawa była polem bitwy różnych stowarzyszeń, o różnych i przeciwstawnych politycznych barwach – za i przeciw legalizacji miękkich narkotyków – etyka zawodowa popycha nas do próby rzucenia światła na rzeczywisty wpływ używania substancje te mogą mieć wpływ zarówno na zdrowie psychiczne, jak i fizyczne, związane z używaniem takich substancji.

A growshopy to tylko punkt wyjścia do rozszerzenia refleksji o inne aspekty związane z uzależnieniem od substancji uzależniających i problemami z tym związanymi.

  1. W tym celu zadano kilka pytań doktorowi Giuseppe Di Placido, emerytowanemu Podstawowemu Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii, specjalizującemu się w Toksykologii Medycznej, który zawsze odnosił się – jak sam mówi – do „żywego zainteresowania aspektami toksykologicznymi ksenobiotyków, leków i różne chemikalia ”.
  2. Nieprzypadkowo omawiał tezę jednej ze swoich specjalizacji z toksykologii marihuany. Jak sam podkreśla