Lęk w ciąży – część 1 – Zdrowie w ciąży – uzależnienia od alkoholu, tytoniu i narkotyków

0

prof. dr hab. Marta Makara-Studzińska, Zakład Psychologii Stosowanej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie Data publikacji: 21 czerwiec 2017 depresja_14-min-5791320-7935121

Często dzieje się tak, że pojęcia lęk i strach używamy zamiennie. Właściwie odwołując się do fizjologicznych zmian, jakie zachodzą w naszym organizmie stwierdzilibyśmy, że przecież się nie mylimy. Tak, jak w przypadku lęku, gdy odczuwamy strach, serce przyspiesza swoją pracę, zaczynamy się pocić, ciśnienie krwi gwałtownie wzrasta itd.

Różnicę tych dwu pojęć podkreślił m.in. Antoni Kępiński. Autor ten twierdzi, że strach to lęk przedmiotowy i w przeciwieństwie do lęku bezprzedmiotowego (wewnętrznego) musi być poprzedzony percepcją przedmiotu zagrożenia. Z powyższej definicji wynika, że strach różni się od lęku tym, że osoba go odczuwająca jest „tu i teraz” w realnym niebezpieczeństwie. Strach jest w takim razie reakcją wywołaną przez bodźce zewnętrzne – określone niebezpieczeństwo. Strach pojawia się u człowieka w obliczu realnego, namacalnego zagrożenia. O lęku mówimy wtedy, gdy ma on charakter irracjonalny i wynika z wyobrażonego sobie przez nas zagrożenia czy niebezpieczeństwa.

Lęk to najbardziej rozpowszechniony objaw psychopatologiczny. Występuje w nerwicach, psychozach i zaburzeniach nastroju. Somatyczny składnik lęku jest ten sam, co w przypadku strachu, a więc pojawiają się elementy reakcji alarmowej. Podobnie behawioralne składniki lęku i strachu niczym się nie różnią – uruchomione zostają reakcje typu „walcz” lub „uciekaj”. Jednak w przypadku lęku obiekt, od którego ofiara powinna się wyzwolić, uniknąć go lub zaatakować, jest pozbawiony konkretnej formy. Tak więc strach osadzony zostaje w rzeczywistości, może być odpowiedzią na wyolbrzymione, ale prawdziwe zagrożenie, natomiast lęk należy do sfery irracjonalności, a jego źródło ma charakter nieokreślonego bliżej niebezpieczeństwa. Natężenie strachu oczywiście może ulegać zmianie.

Akceptujemy swoją reakcję strachu, gdy jest proporcjonalna do wielkości zagrożenia. Jeżeli przerasta rzeczywisty stopień niebezpieczeństwa, mówimy, że to fobia. Strach jest czymś normalnym, fobia – nie. Obie reakcje mieszczą się na tym samym kontinuum, lecz różnią się natężeniem reakcji. Ponadto psychologowie różnicują lęk jako cechę i jako stan. Stan lęku pojawia się jako krótkotrwała reakcja, np. podczas ataków paniki. Niektórzy jednak mają predyspozycje do odczuwania lęku, np. osoby neurotyczne albo o osobowości unikającej. Wówczas mówimy o lęku jako cesze. Warto pamiętać, że lęk pełni funkcję adaptacyjną, bo pojawia się jako zapowiedź zagrożenia. Przygotowuje do mobilizacji sił organizmu w razie wystąpienia niebezpieczeństwa i pomaga walczyć z przeciwnościami losu.

Piśmiennictwo:

  • Czarnawska-Iliev I., Ciąża i poród bez obaw, GWP, Gdańsk 2011

Fot.: © Fotolia.com