Kto decyduje? Pytanie obejmuje problemy mikroetyczne i problemy makroetyczne.

0
Rate this post

Mogą istnieć również inne kryteria priorytetowe

Filozof z seminarium teologicznego Asbury w Kentucky zasugerował, że przeszczepy powinny być traktowane priorytetowo przez tych, którzy mają „szczególne obowiązki” wobec społeczeństwa, takich jak , naukowcy, politycy, biznesmeni, rodzice z dziećmi. Wielu zamiast tego uznało wiek pacjentów za dyskryminujący, inni za „jakość życia”, którą można uratować lub odzyskać.

Ocena QALY (lata życia skorygowana o jakość = ważone lata życia w oparciu o jakość) zaczyna być dość powszechna w gospodarce zdrowotnej, epidemiologii i bioetyce. Ocena opiera się na krytyce przewidywanej długości życia jako jedynej miary stanu zdrowia populacji oraz na założeniu, że dzisiejsza medycyna pozwala na długie przeżycie w warunkach upośledzenia, jak w przypadku chorób przewlekłych.

  • W tabeli przeżycia ważonej wiekiem, obliczenie QALY mówiłoby nam, na przykład, że jeden rok życia przeżyty w pełnym zdrowiu równa się dwóm lub trzem latom zdobytym przy jakości obniżonej o połowę lub zredukowanej do jednej trzeciej.
  • Jednak wniesiono również zastrzeżenia do tej oceny, która może być opisowo użyteczna w integracji oczekiwanej długości życia z innymi zbiorowymi wskaźnikami zdrowia i choroby.

Niektóre opierają się na braku powszechnie akceptowanych wartości do pomiaru jakości życia; inni o tym, że niepełnosprawność, która jest jedną z cech ocenianych dla QALY, jest pojęciem zmiennym w stosunku do przydzielonych zadań, a także nie może być oddzielona od subiektywnych wyborów.

Z etycznego punktu widzenia najbardziej konsekwentne zastrzeżenia dotyczą ryzyka, że ​​wybory priorytetów opieki są zorientowane na tematy związane z „normalnością” przy niskich kosztach, interpretując to słowo w sposób arbitralny i dyskryminujący.

Myślę, że z tego cząstkowego studium przypadku jasno wynika, że ​​na pytanie „dla kogo?

Które z pewnością nie jest nieuzasadnione ani nowe, otrzymuje wiele odpowiedzi: niektóre oparte na wątpliwych, ale przynajmniej zobiektywizowanych kryteriach, takich jak wiek czy nasilenie choroby; inni tylko od preferencji tych, którzy mają prawo do dokonywania wyborów. Prowadzi to do drugiego pytania „kto decyduje?”.

mysle-ze-z-tego-czastkowego-studium-przypadku-jasno-wynika-ze-na-pytanie-dla-kogoJest to zwykle zadawane jako jedno pytanie, ale w rzeczywistości zawiera dwa odrębne pytania: kto decyduje, którego pacjenta należy leczyć z konkretnym wsparciem terapeutycznym, czy jest ono wyjątkowe lub rzadkie w danym momencie? Kto decyduje o najbardziej odpowiednich badaniach, technikach, zasobach ludzkich, modelach organizacyjnych, inwestycjach pieniężnych w celu rozwiązania konkretnego problemu zdrowotnego?

Pytanie zatem obejmuje problemy mikroetyczne i problemy makroetyczne (używam słów mikro i makro w odniesieniu do wymiarów, a nie do znaczenia związanych z nimi wartości). Obecnie dyskusja bioetyczna skupia się tylko na pierwszym podpycie; i odpowiada na to praktyka, a także opierając się na ocenie poszczególnych doradców, z dużą wyobraźnią.

  1. Kiedy w Stanach Zjednoczonych opracowano bardzo drogi interferon B jako możliwą terapię na przykład na stwardnienie rozsiane, wybór spośród wielu kandydatów do jego zastosowania był dokonywany poprzez losowanie.
  2. W innych przypadkach używano komputera zaprogramowanego danymi wszystkich pacjentów; lub przyjęto kryterium „kto pierwszy, ten lepszy” (kto pierwszy ten obsługiwany);

Albo też osąd powierzono „bioetykowi”, nowemu zawodowi, który podobnie jak księgowy równoważy pieniądze, powinien wiązać koniec z moralną równowagą placówki zdrowia; lub, w przeciwieństwie do tej monochromatycznej metody, telewizja była wykorzystywana do stawiania widzom pytania „kogo ratować”, informując ich z wyprzedzeniem o charakterystyce (na szczęście na szczęście nie imion) kandydatów do leczenia.

Rozumiem, że ta aukcja może wydawać się lekceważąca. Nie zamierzam jednak lekceważyć ani trudności, ani chęci poszukiwania odpowiednich metod, ani potrzeby, która czasami rzeczywiście istnieje, określenia kryteriów etycznych, które mogłyby kierować wyborami dotyczącymi opieki lub przetrwania jednej osoby zamiast drugiej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj