Urodzenie martwego dziecka – aspekt psychologiczny

0
Rate this post

Aby osoba, która rzeczywiście doświadczyła utraty bliskiej osoby, mogła skutecznie działać, proces rozpaczy musi być całkowicie przeżyty. Mówiąc najprościej, składa się z czterech standardowych faz, ale granica między nimi jest płynna.

Pierwszy etap szoku, niedowierzania, odrzucenia; w jego szkoleniu podobnie często pojawiają się mrowienie i zamknięcie;

  • stadium gniewu, nieposłuszeństwa, udręki, temperamentu, zmartwienia;
  • Trzeci etap zmęczenia fizycznego i psychicznego, w tej fazie rozpoczyna się przywracanie równowagi;
  • faza powrotu zainteresowania światem, rozpoznanie straty – potem przygotowuje się do pojawienia się przyszłości, radość powraca.

Żałoba po utracie płodu jest szczególnie trudna. Wynika to z faktu, że zarówno kultura, jak i środowisko medyczne uważają, że jest to tylko utrata ciąży, a nie utrata dziecka. Dlatego rodzice niezwykle często borykają się z brakiem akceptacji i zrozumienia swojego dyskomfortu, zarówno w szpitalu, jak i po powrocie do domu. W tym przypadku brak zgody społecznej na cierpienie może skutkować zaburzeniami żałoby, co ma kilka negatywnych konsekwencji. Badania naukowe pokazują, że uzyskana dodatkowa pomoc społeczna zmniejszyła poziom traumy u dorosłych.

Dla skutecznie przeżytej żałoby niezwykle ważne jest pożegnanie dziecka, odprawienie rytuałów duchowych, polegających na pogrzebie. W ramach pożegnania bardzo ważne jest, aby chwycić się za ramiona, przytulić je, a także mieć możliwość pozostania z dzieckiem sam na sam nawet przez kilka minut. Nie bez znaczenia jest również możliwość zrobienia zdjęcia czy wykonania odcisku dziecięcej stopy. Pozwala nam to urzeczywistnić jego obecność, a tym samym daje rodzicom upoważnienie do opłakiwania straty. Jest to również – poza zdjęciami USG – najprawdopodobniej jedyna pamiątka, jaka pozostanie po dziecku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj